To klasyczna, ale opowiedziana lekko i ciepło historia o rodzeństwie, które musiało wykazać się odwagą i sprytem. Bajka pokazuje, że nawet w trudnych chwilach można znaleźć wyjście, jeśli trzyma się razem i myśli spokojnie. Uczy dzieci odwagi, zaradności i zaufania do własnych pomysłów. Idealna opowieść do czytania przed snem, z dreszczykiem, ale i z bezpiecznym zakończeniem.
Dawno, dawno temu żyli sobie brat i siostra — Jaś i Małgosia. Mieszkali w małym domku na skraju wielkiego lasu razem z mamą i tatą. Choć byli szczęśliwi, rodzina nie miała wiele. Często brakowało jedzenia, a każdy dzień był małym wyzwaniem.
Pewnego ranka rodzice poprosili dzieci, by poszły do lasu po jagody i chrust. Jaś i Małgosia ruszyli żwawo, rozmawiając i śmiejąc się po drodze. Las jednak robił się coraz gęstszy, a ścieżki coraz bardziej mylące. Nim się spostrzegli, nie wiedzieli już, jak wrócić do domu.
— Nie martw się — powiedział Jaś, ściskając dłoń siostry. — Coś wymyślimy.
Wędrowali długo, aż nagle między drzewami zobaczyli niezwykły domek. Był cały z piernika, a dach miał z lukru i kolorowych cukierków. Okna błyszczały jak karmel w słońcu.
— To wygląda jak sen — szepnęła Małgosia. — Może spróbujemy tylko odrobinkę?
Gdy dzieci skubały słodkie ściany, drzwi skrzypnęły i wyszła z nich starsza kobieta z miłym uśmiechem. Zaprosiła ich do środka, obiecując ciepło i jedzenie. Początkowo wydawała się dobra, lecz wkrótce okazało się, że to zła czarownica, która chciała zatrzymać dzieci na zawsze.
Jaś został uwięziony, a Małgosia musiała wykonywać ciężką pracę. Dziewczynka jednak nie straciła odwagi. Obserwowała uważnie i czekała na właściwy moment.
Gdy czarownica kazała jej rozgrzać piec, Małgosia udawała, że nie wie, jak to zrobić.
— Pokaż mi — poprosiła niewinnie.
Gdy czarownica zajrzała do pieca, Małgosia szybko zamknęła drzwiczki. Zły czar prysł, a domek z piernika stał się zwykłym domkiem w lesie.
W środku dzieci znalazły skrzynkę pełną złotych monet i pereł. Zabrali skarby i dzięki nim bez trudu odnaleźli drogę do domu. Rodzice przywitali ich z radością i ulgą, a od tej pory w domu nie brakowało już niczego.
Jaś i Małgosia zrozumieli, że razem potrafią poradzić sobie nawet z największym strachem.
Morał bajki
Odwaga, spryt i współpraca pomagają wyjść z każdej trudnej sytuacji. Razem zawsze jest łatwiej.
