Na obrazku znajduje się sympatyczna syrenka o turkusowych włosach, która spotyka mądrego ośmiornicę z okularami, trzymającego świecącą perłę i filiżankę. W magicznym podwodnym świecie, pełnym kolorowych rybek i kw

Syrenka Mela i Złota Perła Światła

To spokojna, pełna blasku opowieść o syrence, która dzięki ciekawości i odwadze wyruszyła w ważną morską podróż. Bajka ma łagodny rytm, dużo podwodnej magii i ciepłych spotkań z oceanicznymi bohaterami. Pokazuje, że życzliwość i otwarte serce pomagają rozwiązać nawet największe problemy. Idealna historia do czytania przed snem, która wycisza i rozświetla wyobraźnię.

W głębokim, błękitnym oceanie, gdzie światło tańczyło na falach jak srebrne wstążki, mieszkała syrenka o imieniu Mela. Miała długie turkusowe włosy, ogon błyszczący jak drobny brokat i oczy pełne ciekawości. Najbardziej lubiła bawić się z małymi rybkami, ścigać z delfinami i słuchać opowieści starego żółwia Amadeusza, który znał ocean jak własną skorupę.

— Ocean jest ogromny — mawiała często Mela. — A ja każdego dnia chcę odkryć coś nowego.

Pewnego ranka spokój syreniego królestwa przerwał niepokojący hałas. Wszędzie słychać było szepty i westchnienia. Okazało się, że zaginęła Złota Perła Światła — najcenniejszy skarb oceanu. To ona sprawiała, że woda lśniła kolorowymi refleksami, a wszystkie morskie stworzenia czuły się spokojne i radosne.

Bez perły ocean jakby poszarzał. Meduzy świeciły ledwie widocznie, a rybki pływały ciszej niż zwykle. Król Syren, ojciec Meli, był bardzo zmartwiony.
— Musimy ją odnaleźć, zanim magia oceanu całkiem osłabnie — powiedział poważnie.

Mela nie wahała się ani chwili.
— Pozwól mi wyruszyć — poprosiła. — Znam ocean i nie boję się dalekiej drogi.

Król spojrzał na córkę z troską, ale w jego oczach pojawiła się duma. Skinął głową.

Syrenka ruszyła w drogę, a jej ogon błyskał w wodzie jak tęczowy promień. Najpierw odwiedziła delfiny, które krążyły wokół niej, wykonując radosne salta. Usłyszała od nich, że coś świecącego widziano w pobliżu Starej Rafy.

Przy rafie spotkała rozśpiewaną rybę, której głos był tak donośny, że bąbelki aż drżały. Rybka opowiedziała, że podejrzanie przyglądała się perle pewna ośmiornica.

Mela odnalazła grotę ośmiornic. Było tam ciemno i cicho, ale syrenka nie straciła odwagi. Z cienia wysunęła się ośmiornica Olga. Wyglądała groźnie, lecz w jednej z macek trzymała kubek z herbatą, a na głowie miała okulary.

— Znalazłam coś świecącego — przyznała Olga. — Myślałam, że to lampka do czytania.

Zza skał wychyliły się małe ośmiorniczki, zachwycone swoim świetlistym znaleziskiem. Mela uśmiechnęła się łagodnie i wytłumaczyła, jak ważna jest perła dla całego oceanu.

Olga bez wahania oddała Złotą Perłę Światła.
— Każdy czasem się myli — mrugnęła. — Najważniejsze, żeby naprawić błąd.

Gdy Mela wróciła do królestwa, ocean znów rozbłysł tysiącem barw. Meduzy świeciły jasno, rybki tańczyły, a delfiny piszczały z radości. Król przytulił córkę z dumą, a Mela poczuła, że jej ciekawość świata zaprowadziła ją do czegoś naprawdę ważnego.

Od tamtej pory syrenka Mela została Oficjalną Poszukiwaczką Zaginionych Skarbów Oceanu, a jej przygody dopiero zaczynały się na dobre.


Morał bajki

Ciekawość i odwaga pomagają odkrywać świat, a dobroć sprawia, że inni chętnie niosą pomoc. Razem można przywrócić światło nawet w najgłębszych miejscach.

Be the first to write a review

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *